Kiedyś byli mistrzowie oraz ich przekazy, dziś wystarczy internet i facebook. Pieśń Marapy jest kongenialna. Tekst ten jest owocem ogromnego doświadczenia, niezmierzonego wysiłku i tak przeżytego czasu, w nim prostota skondensowanej żywej nauki. Imperatyw dążenia do takich czy innych osiągnięć i rezultatów jest fikcją. Mądre i konsekwentne chrześcijaństwo widziane przez pryzmat buddyzmu jest wtedy, kiedy do niczego nie dąży, jego zaś jedynym prawdziwym dążeniem jest zawrócenie nas z drogi lgnięcia ku wytworom wybujałego umysłu po to, byśmy mogli nabywać dla siebie coraz więcej przestrzeni życiowej wolności. Co do Jezusa, jest on uosobionym obrazem tej doskonałości, która polega na uwolnieniu w stopniu całkowitym od miraży konceptualnego umysłu, poprzez co dopiero doświadczać można ewentualnie mocy miłości-współczucia. Lecz nie wydaje się, ażeby miłość sama w sobie była celem (w sensie traktowania jej instrumentalnie=konceptualnie). Ona jest tym, co jest. Gdy nienaruszona, najlepszy z niej pożytek.
Tutaj znajdziecie tekst tej wybitnej pieśni. http://www.samadi.republika.pl/rart51.html
środa, 23 marca 2011
czwartek, 3 marca 2011
Neo-fundamentalizm polski
Katolicki neo-fundamentalizm w Polsce cechuje: dyskryminacja, autorytaryzm, podtrzymanie wiary w różne tabu jako wartości, irracjonalizm, nie-demokracja, ograniczenia praw jednostki, władza nad nimi i kontrola. Religie są często jak opium dla mas; zrozumienie i niezależne kształtowanie świadomości i tożsamości jednostek poza systemami dyskryminacji i kontroli nie jest opium dla mas..
Subskrybuj:
Posty (Atom)